Ponad 50 osób wzięło udział w drugiej wycieczce z cyklu „W niedzielę za miasto z przewodnikiem PTTK”. Uczestnicy przeszli ponad 11-kilometrową trasę z Rozstajnego do Koniecznej, prowadzącą przez tereny dawnych łemkowskich wsi. Grupę prowadziła Urszula Wałachowska.
Wędrówka rozpoczęła się w Rozstajnem. Stamtąd uczestnicy przeszli doliną nieistniejącej wsi Nieznajowa do Radocyny. Następnie opuścili żółty szlak i ruszyli czarnym przez Mały Beskid. Wycieczka zakończyła się w Koniecznej, tuż przy granicy ze Słowacją.
Trasa prowadziła przez malownicze zakątki Beskidu Niskiego – wśród lasów, potoków i śladów dawnych osad łemkowskich. Po drodze turyści kilkukrotnie przechodzili przez brody, mijali przydrożne krzyże, stare sady oraz miejsca, w których jeszcze kilkadziesiąt lat temu tętniło życie.
Od najmłodszych po seniorów
W wycieczce uczestniczyły 53 osoby. Wśród nich znalazło się dwoje dzieci, które nie ukończyły jeszcze siedmiu lat, a mimo to pokonały całą trasę.
Organizatorzy podkreślają, że cykl jest skierowany do osób w każdym wieku, niezależnie od ich doświadczenia w górskich wędrówkach. Ma zachęcać całe rodziny do aktywnego spędzania czasu oraz poznawania historii i walorów przyrodniczych regionu.
Deszcz zaczekał do końca
Choć prognozy zapowiadały opady, przez większą część wycieczki pogoda sprzyjała uczestnikom. Deszcz zaczął padać dopiero pod koniec wędrówki, gdy grupa zbliżała się do autokaru.
Organizatorzy zapraszają na następne wycieczki w ramach cyklu „W niedzielę za miasto z przewodnikiem PTTK”.
- Uczestnicy wycieczki PTTK na trasie z Rozstajnego do Koniecznej.
- Przydrożna kapliczka na trasie wycieczki przez Beskid Niski.
- Na trasie uczestnicy kilkukrotnie przekraczali potoki.
- Na trasie turyści spotkali pasterza prowadzącego stado owiec.
- Uczestnicy przemierzali trasę prowadzącą przez łąki, lasy i tereny dawnych osad.
- W wyprawie uczestniczyli zarówno seniorzy, jak i najmłodsi turyści.
- Ponad 11-kilometrowa trasa prowadziła przez malownicze zakątki Beskidu Niskiego.








Ostatnie komentarze