– mówi Małgorzata Sawicka, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Sanoku o strajku głodowym w sanockim szpitalu.

 

Pielęgniarki i położne prowadzą protest głodowy. Poproszono was, by go zaprzestać. Czy tak się stanie?

Nie rozumiem dlaczego miałybyśmy go zaprzestać, skoro nie spełniono naszych postulatów.

 

Czy w rozmowy włączyły się władze powiatu?

Po stronie powiatu jest tak głucha cisza że się zastanawiam, czy nie doszło do jakiegoś wypadku masowego. Rozumiem, że kampania, wybory, ale proszę się nie łudzić. Po wyborach szpital będzie do zamknięcia, bo w tej chwili głoduje 5 pielęgniarek z bloku operacyjnego. Jak blok stanie, to szpital nie będzie mógł funkcjonować.

więcej w dzisiejszym TS
Zapraszamy do lektury gazety!