Zbiórka na lek dla chorej dziewczynki została zakończona osiem dni przed planowanym czasem, pod tym, jak anonimowy darczyńca wpłacił 6 336 zł.

5-letnia Marika Dobrowolska z Moszczańca od dwóch lat zmaga się z białaczką limfoblastyczną. Po chemioterapii, w marcu br. zdiagnozowano małopłytkowość odporną na leczenie. Lekarze zdecydowali o włączeniu, nierefundowanego przez NFZ, leku Revolade. 13 lipca dziewczynka przyjęła pierwszą dawkę. Na pozostałe 9 dawek leku, które wyceniono na kwotę 115 tys. zł, rodziny nie było już stać.

W związku z tym na stronie Fundacji SiePomaga rozpoczęła się zbiórka. Akcję bardzo mocno rozpropagował Łukasz Bańczak, o którym pisaliśmy w 34 numerze „Tygodnika Sanockiego”. Dzięki jego zaangażowaniu do 10 sierpnia udało się zebrać 95 tys. zł. Tym samym Marika mogła otrzymać drugą dawkę leku w wyznaczonym terminie. Chłopak z Zagórza nie poprzestał na tym. Za pomocą mediów społecznościowych zachęcał wszystkich do wspierania akcji i wpłacania dobrowolnych datków na leczenie dziewczynki. Zbiórka miała trwać do 31 sierpnia, jednak ze względu na prośbę Łukasza przedłużono ją o kolejne 11 dni. Na apel nie trzeba było jednak długo czekać.

– Wiadomość z ostatniej chwili, zbiórka dla Mariki zakończona. Boże, jestem przeszczęśliwy. Anonimowy darczyńca wpłacił brakujące 6 tys. zł – poinformował 4 września na Facebooku Łukasz Bańczak. – Dziękuję wszystkim, którzy włączyli się w akcję Iskierek Mariki. Siedzę i płaczę ze szczęścia. Dziękuję, że jesteście ze mną w tych akcjach. Dzięki wam ktoś ma szansę na nowe życie.

esz