Cerkiew w Rakowej
Cerkiew w Rakowej

Cerkiew w Rakowej

„Zdawałoby się, że to już niemożliwe, a jednak….” – napisała do redakcji „TS” Lidia Tul-Chmielewska. Poniżej list-interwencja w sprawie niszczejącej cerkwi w Rakowej.

W czasie, kiedy każda lokalna społeczność czyni starania, by ratować obiekty wartościowe historycznie, a zwłaszcza sakralne, które przez wiele lat służyły jako Domy Boże i wiele pokoleń w nich się modliło – sytuacja opuszczenia i zaniedbania, zdawałoby się, nie powinna mieć miejsca.

Niestety trafiają się takie przypadki, które wprawiają w zdumienie. Mowa tutaj o cerkwi w Rakowej.

By dotrzeć do świątyni, obecnie trzeba przejść przez prywatne gospodarstwo, albowiem w inny sposób całkowicie nie jest to możliwe. Wspinamy się po zniszczonych schodach wiodących na wzgórze. Wyłania się nam budynek cerkwi, który w momencie rozkwitu zieleni będzie całkowicie niewidoczny. Cerkiew zarośnięta jest w znacznym stopniu. Od 8 lat jest nieużytkowana, albowiem parafianie przenieśli się do nowego kościoła. Na ratowanie i remont niepotrzebnego już obiektu sakralnego zabrakło funduszy.

Niestety nie uzyskałam zgody od miejscowego proboszcza na wykonanie fotografii od wewnątrz, który zasłaniał się brakiem zgody z Kurii. Nadmienię, że nigdzie takowej zgody nie musiałam posiadać, albowiem w interesie władz kościelnych, parafian i społeczności leży doskonale rozumiane dobro propagowania pięknych miejsc w naszych okolicach.

Cerkiew pw. Narodzenia Matki Bożej, obecna została zbudowana w XVIII w. W 1894 obrazy do ikonostasu namalował Zygmunt Bogdański. Powtórnie konsekrowana w 1900 roku. Po roku 1947 użytkowana jako kościół rzymskokatolicki. W cerkwi jest podobno całkowity, choć częściowo rozmontowany ikonostas oraz kilka elementów bardzo ciekawej architektury sakralnej. Na dzwonnicy były dzwony – jeden z 1680 roku z napisem ruskim, drugi z 1715 roku z fundacji Jana Franciszka Konarskiego – cześnika kijowskiego. Dzwony obecnie znajdują się na dzwonnicy nowego kościoła.

Przytłaczający jest fakt, że opisując czasy odległe lat 50-tych, kiedy to niszczono świadomie tego typu obiekty, w czasie teraźniejszym spotykamy takie oto sytuacje.

Cerkiew latem będzie całkowicie niewidoczna, więc dla zainteresowanych jej losem i wyglądem informacja: po lewej stronie drogi mamy nowy kościół, po prawej za potokiem na wzgórzu stoi cerkiew.

ltc


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here