Koronawirus w Sanoku: bez paniki, pozwólmy działać służbom

Koronawirus w Sanoku: bez paniki, pozwólmy działać służbom

Nie jest tajemnicą, że dwa przypadki zakażenia koronawirusem wykryto u pracowników sklepu nr 3 na Posadzie, popularnego „Asa” przy ul. Lipińskiego. Sklep został zamknięty 18 kwietnia decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Będzie nieczynny do odwołania.

Osoby zakażone są hospitalizowane. Personel oraz osoby z bliskiego otoczenia zakażonych zostały objęte kwarantanną. Ponieważ mąż jednej z pracownic sklepu jest pracownikiem dużego zakładu produkcyjnego – tam również pracodawca w porozumieniu z Inspektoratem Sanitarnym podjął wszelkie wskazane w tej sytuacji środki ostrożności.

Mieszkańcy Posady są zaniepokojeni rozprzestrzenianiem się wirusa. Burmistrz Tomasz Matuszewski otrzymał zapewnienie od prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej „Autosan”, że na terenie osiedla prowadzona jest dezynfekcja budynków. Blok mieszkalny, w którym mogły przebywać osoby zakażone, jest dezynfekowany niezwykle starannie, z uwzględnieniem piwnic i wszystkich klatek schodowych.

Sanepid apeluje o zachowanie spokoju. Sklep na Posadzie prowadził sprzedaż z zachowaniem środków ostrożności i jest niewielkie prawdopodobieństwo, by osoby robiące tam zakupy mogły się zarazić – zwłaszcza jeżeli same stosowały się do zaleceń, przyjętych na czas epidemii. Warto jednak obserwować reakcje organizmu w najbliższych dniach i gdy pojawią się niepokojące objawy – poinformować o nich telefonicznie pod numerem tel. 605 588 412 ( jest to numer alarmowy, obsługiwany przez Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Sanoku).

Poprzednie artykuły: 

Dwie osoby z powiatu sanockiego z koronawirusem

Koronawirus w Sanoku

1 KOMENTARZ

  1. Czy wiadomo w jaki sposób zaraziły się te osoby. Bo jeżeli od klienta w sklepie, to te środki ochrony nie bardzo pomogły. Podobno jedna osoba przyjeżdżała do pracy z wioski. Jeździła autobusem, czy samochodem? Druga kobieta była tydzień wcześniej u lekarza..nic nie zauważył?….i która to była przychodnia. Ja rozumiem, że trzeba też tych ludzi chronić i absolutnie nie jest to żadna nagonka….ale takie rzeczy powinno się wiedzieć , końcu sporo ludzi do lekarza chodzi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj