Po atakach na placówki oświatowe na Mazowszu oraz internetowych pogłoskach o kolejnych zagrożeniach wzmożono środki bezpieczeństwa w szkołach. Dodatkowe działania podjęto również w Sanoku, gdzie pojawiły się policyjne patrole, a dyrekcje wprowadzają lub przypominają zasady dostępu do budynków.

W środę, 7 października, 19-latek zaatakował uczniów i pracowników szkoły w Ostrołęce. Dzień później w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem 15-latek ranił troje pracowników placówki. Jedna z poszkodowanych osób zmarła.

Wydarzenia wywołały niepokój, który spotęgowały rozpowszechniane w internecie informacje o rzekomym „krwawym piątku”, czyli zaplanowanej na 9 października serii ataków na szkoły. Policja sprawdza pojawiające się sygnały, jednak nie potwierdzono istnienia zorganizowanej akcji.

W odpowiedzi na zagrożenia podkarpacka policja zwiększyła liczbę patroli w rejonach placówek oświatowych. Funkcjonariusze pojawiają się w pobliżu szkół, zwłaszcza w godzinach rozpoczynania i kończenia zajęć. Zwracają szczególną uwagę na podejrzane zachowania i sytuacje mogące stanowić niebezpieczeństwo.

Dodatkowe środki ostrożności podejmują również sanockie szkoły. W zależności od placówki obejmują one m.in. ograniczenie dostępu osób postronnych, kontrolę wejść do budynków, weryfikację odwiedzających czy rozbudowę monitoringu. Dyrekcje przypominają także obowiązujące zasady bezpieczeństwa i procedury postępowania w sytuacjach kryzysowych. Część nowych rozwiązań zacznie obowiązywać od poniedziałku, 12 października.

Policja apeluje o zachowanie spokoju i czujności, a także o niepowielanie niesprawdzonych doniesień. W przypadku zauważenia realnego zagrożenia należy niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby.