Reprezentanci Texom Samuraj Sanok wygrali siedem z ośmiu pojedynków podczas gali Hegemon 3. Dwa zwycięstwa odnieśli przed czasem, zmuszając przeciwników do poddania.
Podczas trzeciej edycja gali sportów walki organizowanej przez klub Texom Samuraj Sanok kibice obejrzeli 12 pojedynków w boksie, MMA i K-1. Gospodarze dostarczyli im wielu powodów do radości.
Dwa poddania
Najbardziej zdecydowane rozstrzygnięcia przyniosły walki Kamila Ekierta i Łukasza Horodejczuka. Pierwszy z nich już w inauguracyjnej rundzie zmusił do poddania Kacpra Gutowskiego z Chełma. Horodejczuk pokonał natomiast Miłosza Lipnickiego z Bełchatowa. Samuraj skutecznie kontrolował przeciwnika w parterze, kilkakrotnie zajmując pozycję za jego plecami. Rywal próbował uwalniać się z uchwytów, jednak w drugiej rundzie musiał ostatecznie uznać wyższość gospodarza. Były to jedyne dwa starcia całej gali, które zakończyły się przed czasem.
Kolejne zwycięstwa
Bardzo dobrze w parterze radził sobie również Kacper Ziółkowski, który w pojedynku z Szymonem Lipnickim wielokrotnie atakował z pozycji za plecami przeciwnika. Zadawał stamtąd serie ciosów, szukając także możliwości założenia duszenia. Choć nie zdołał zakończyć walki przed czasem, jego przewaga znalazła odzwierciedlenie w jednogłośnej decyzji sędziów.
Zwycięstwo odniósł również młodszy z braci Horodejczuków, Jan. W otwierającym galę pojedynku z Józefem Goleniem stoczył wymagającą walkę, w której nie brakowało parterowych wymian i prób przejmowania korzystniejszej pozycji. Ostatecznie wygrał niejednogłośną decyzją sędziów.
W boksie olimpijskim Dawid Szychowski jednogłośnie pokonał Jakuba Świdronia. Takim samym werdyktem zakończył się pojedynek Sylwestra Komarskiego z Maksymilianem Brodą w MMA.
Jedynym reprezentantem gospodarzy, który musiał uznać wyższość przeciwnika, był Karol Popiel. Powracający po kontuzji zawodnik przegrał jednogłośnie na punkty z Oskarem Chmielem z Przemyśla.
Tutak wygrał walkę wieczoru
Zwieńczeniem gali było bokserskie starcie Adama Tutaka z Marianem Ivanitskyim, reprezentującym RTX Golden Nowy Sącz. Sanoczanin trafiał ciosami prostymi, szukał również uderzeń sierpowych i próbował zamykać przeciwnika przy linach. Rywal odpowiadał kontratakami, jednak po pełnym dystansie sędziowie jednogłośnie przyznali zwycięstwo Tutakowi.
![Ring należał do gospodarzy [FOTO]](https://tygodniksanocki.pl/wp-content/uploads/2026/10/DSC_0369-1280x960.jpg)
















































Ostatnie komentarze