Co jutro w „Tygodniku Sanockim”?

 

Przygotowaliśmy dla Państwa kolejny numer „Tygodnika Sanockiego”, wysyłamy go do drukarni. Jutro będą Państwo mogli przeczytać m.in. relację ze spotkania dyrektora Henryka Przybycienia z dziennikarzami – dyrektor wyjaśnia kulisy decyzji wojewody podkarpackiej dotyczącej obsady „S”-ki; od 1 marca w karetce nie będzie lekarza.

Dużo piszemy o przyrodzie – Amelia Piegdoń relacjonuje spotkanie, zorganizowane przez Stowarzyszenie ProCarpathia w Ustrzykach Górnych z udziałem przedstawicieli Bieszczadzkiego Parku Narodowego i przewodników. Debatowano, m.in., jak połączyć dzikość Bieszczadów z ich dostępnością dla turystów.

Przewodnicy PTTK zafundowali nam bliskie spotkanie z podkowcem.

Byliśmy na wystawie Piotra Szczura w BWA, zapraszamy na projekcje (wstęp wolny!) filmu o Stefanie Wyszyńskim. Andrzej Romaniak wspomina zasługi Franciszka Lurskiego, Szymon Jakubowski prowadzi nas przez dawna sanocczyznę, Jan Zelek odsłania kulisy budowy m.in. toru jazdy szybkiej, Tadeusz Barucki opowiada o „polowaniu” na pewnego burmistrza…

W dalszym ciągu mamy oko na przedsiębiorczych, ale postanowiliśmy także zainaugurować cykl „Pora na seniora” – naszymi gośćmi są sympatyczni ludzie, dla których emerytura to nie „stan zawodowego spoczynku”, lecz wyzwanie.

Poza tym – sport, sukcesy Ekoballu i wiele innych ciekawych wydarzeń. A wszystko – w jednej sympatycznej gazecie….

W dalszym ciągu kibicujemy polskim skoczkom na Igrzyskach Olimpijskich…

Podajemy dziś spóźnione wyniki konkursu, w którym był do wygrania Power Bank ADATA.  Nagroda wędruje do pana Marcina Badury, gratulujemy!

Poniżej odpowiedź, która podczas głosowania w redakcji zdobyła najwięcej punktów.

„Każdy pewnie będzie wypisywał ekstremalne przygody w górach bądź na spływach kajakowych. Mnie wkrótce czeka bardziej ekstremalna przygoda bo będę „rodził” z moją żoną swoją drugą córeczkę. Jej pierwszy poród trwał 17 godzin, kazała mi być przy sobie i mówiąc szczerze pierwsze 15 godzin (zanim zaczęło się dziać coś konkretnego) trochę się stresowałem i bardzo wynudziłem. Termin drugiego porodu przypada na 23.03 , którego to odbywa się mecz piłki nożnej Polska-Nigeria .telefon na pewno nie wytrzyma tyle godzin, więc w tej ekstremalnej sytuacji czekając na mój kolejny Skarb (będę ja i 3 baby w domu) chętnie odstresowałbym się oglądając mecz w szpitalu. Powerbank ADATA D8000L na pewno umożliwiłby mi to w 100 procentach.”

 

2 KOMENTARZE

  1. Ja tylko chciałem się zapytać dlaczego z kamieniołomu w Komańczy nie wozi się urobku pociągiem, skoro tory idą przez środek zakładu, tylko niszczy się nowo wyremontowaną drogę przeładowanymi tirami? W Sanoku na bazie koło ronda też mają tory przy placu…

  2. Tory są? Są. Droga jest? Jest. Drogę trzeba „remontować” co jakiś czas? Tak. Kto zarabia? Firma która „remontuje”. I tak to się właśnie kręci. W przyrodzie przecież nic nie ginie…xyz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.