Drożeją śmieci

Drożeją śmieci

W wielu polskich miastach rosną ceny za wywóz odpadów komunalnych. Czteroosobowa rodzina, która nie segreguje śmieci, miesięcznie zapłaci za ich odbiór aż 240 złotych – tak może być na przykład w Przemyślu. Gdańsk, Warszawa już obliczają podwyżki, o czym donosi ogólnopolska prasa. Wzrost cen i wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę musi znaleźć odzwierciedlenie w kalkulacji stawek za zagospodarowanie odpadów i ofertach firm, które zajmują się ich odbiorem i transportem. Na podstawie doniesień prasowych zestawiamy kalkulacje opłat i podwyżki, jakie czekają mieszkańców Gdańska, Warszawy, Krosna i Przemyśla. Zestawiając zastanawiamy się, co nas czeka w Sanoku?

Gdańsk

W przyszłym roku gdańszczan czeka podwyżka za odbiór odpadów. Mieszkańcy, którzy do tej pory unikali segregowania śmieci – zapłacą aż trzy razy więcej. 44 grosze za m kw. mieszkania w przypadku zbiórki selektywnej i 88 grosze przy braku zbiórki – tyle wynosiła stawka w Gdańsku za wywóz śmieci przez ostatnich pięć lat. Od lutego wzrośnie i to znacząco. Po zmianach gdańszczanie zapłacą po 88 groszy i 2,64 zł, a więc odpowiednio o 100 i 300 proc. więcej.

Warszawa

Zamiast 19 złotych, nawet 54 zł dla dwuosobowej rodziny w 45-metrowym mieszkaniu. Zamiast 45 złotych w domu jednorodzinnym – 94 złote. Tak wzrosną opłaty za wywóz śmieci w Warszawie. Taryfy mają być uzależnione od wielkości mieszkania. Najwięcej zapłacą osoby mieszkające samotnie w domach jednorodzinnych lub dużych ponad 120-metrowych mieszkaniach. Za odbiór śmieci z takiego mieszkania – niezależnie od liczby mieszkańców – trzeba będzie zapłacić aż 125 złotych. Im większe mieszkania, tym stawka rośnie. 1,20 zł za metr, jeśli mieszkanie ma do 60 metrów kwadratowych, jeżeli mieszkanie ma między 60 a 120 metrów kwadratowych, to za każdy dodatkowy metr trzeba będzie zapłacić 88 groszy. 56 groszy wyniesie opłata za każdy dodatkowy metr, jeżeli metraż wynosi powyżej 120 metrów kwadratowych. Rodzina w 80-metrowym mieszkaniu zapłaci więc 89 złotych. Teraz płaci 37 zł.

Krosno

Jak podają Nowiny24.pl – od 1 listopada mieszkańcy i właściciele nieruchomości w Krośnie zapłacą więcej za odbiór śmieci. Stawka za odpady segregowane rośnie o 2 zł miesięcznie od osoby, za niesegregowane – o 4 zł.
Będzie to już kolejna w tym roku podwyżka opłaty za odbiór śmieci w Krośnie. Poprzednio radni dość drastycznie podnieśli stawki: z 9 na 16 złotych w przypadku, gdy śmieci są zbierane w sposób selektywny i z 19 na 32 – za śmieci niesegregowane.
Podwyżka ta była konieczna z kilku względów. Opłaty nie pokrywały kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami. Jak argumentowały władze Krosna – wzrost cen i wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę musi znaleźć odzwierciedlenie w kalkulacji stawek za zagospodarowanie odpadów i ofertach firm, które zajmują się ich odbiorem i transportem. Mieszkańcy „produkują” coraz więcej śmieci a koszty ich zagospodarowania rosną.

Przemyśl

W przyszłym roku przemyślanie mogą zapłacić dużo więcej niż obecnie za odbiór śmieci. Stawka może wynieść aż 60 złotych miesięcznie od osoby za odpady niesegregowane i 30 złotych za segregowane. Są tylko niewielkie nadzieje, że może być taniej. Obecnie w Przemyślu miesięczne opłaty od osoby wynoszą odpowiednio 20 złotych i 14 złotych. Wzrost opłat wyniósłby więc 200 proc. za śmieci segregowane i ponad 100 proc. za zmieszane. Oznacza to, że czteroosobowa rodzina z Przemyśla, która nie segreguje śmieci, miesięcznie zapłaci za ich odbiór aż 240 złotych. Obecnie jest to 80 złotych.

Z czego wynika aż tak duża różnica prognozowanych cen w stosunku do obecnych? To konsekwencja ofert na zagospodarowanie odpadów, jakie napłynęły na przetarg ogłoszony przez miasto Przemyśla

Źródło: RMF, GW, Nowiny24

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj