Co nowego w powiecie sanockim?

Stanowisko Stanisława Chęcia, starosty sanockiego w sprawie informacji prezentowanych na posiedzeniu Sesji Rady Miasta Sanoka 19 listopada br. przez radnego Sławomira Miklicza

Źródło: Powiat Sanok

Odnosząc się do słów Pana Sławomira Miklicza, chciałbym wyjaśnić, że wypowiedź radnego zawiera nieprecyzyjne informacje mogące wprowadzić w błąd mieszkańców Sanoka.

Podpisany dokument w sprawie sposobu użytkowania mostu w ciągu ulicy Białogórskiej w Sanoku jest wyłącznie „Porozumieniem” określającym tryb współdziałania pomiędzy jednostkami samorządowymi, tj. Gminą Miasta Sanoka a Powiatem Sanockim w związku z planowaną budową „nowego” mostu na rzece San. Sam jednak fakt podpisania przedmiotowego „Porozumienia” na tym etapie nie rodzi skutków w postaci rozporządzania majątkiem Powiatu Sanockiego, ponieważ zawarte „Porozumienie” nie powoduje automatycznego przejęcia „starego” mostu wraz z dojazdami przez Gminę Miasta Sanoka.

Pragnę zauważyć, że „Porozumienie” zostało zawarte nie pomiędzy starostą sanockim a burmistrzem, jak wskazał w swojej wypowiedzi radny Sławomir Miklicz, ale pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego, tj. Gminą Miasta Sanoka – reprezentowaną przez burmistrza Miasta Sanoka Pana Tomasza Matuszewskiego a Powiatem Sanockim – reprezentowanym przez Zarząd Powiatu Sanockiego w osobach: Stanisława Chęcia – starosty Powiatu Sanockiego i Pana Janusza Cecuły – wicestarosty Powiatu Sanockiego.

Zgodnie z art. 30 i 31 ustawy o samorządzie gminnym to burmistrz jako organ wykonawczy Gminy kieruje bieżącymi sprawami Gminy oraz reprezentuje ją na zewnątrz, a w szczególności gospodaruje mieniem komunalnym. Według przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, nieruchomości mogą być przedmiotem darowizny pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego na cele publiczne, zaś zgodnie z art. 6 tej ustawy celem publicznym jest m.in. budowa, utrzymanie oraz wykonywanie robót budowlanych dróg, obiektów i urządzeń transportu publicznego. Podkreślić należy, że dokonanie darowizny pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego wymaga bezwzględniej zgody Rady tej jednostki, która dokonuje darowizny. Natomiast przyjęcie darowizny takiej zgody Rady jednostki nie wymaga – art. 13 ust. 2 i ust. 2a ustawy o gospodarce nieruchomościami.

Kolejna kwestia, którą chciałbym wyjaśnić. W treści zawartego „Porozumienia” tylko zasygnalizowano, że w przyszłości Gmina Miasta Sanoka może przejąć „stary” most w ciągu ulicy Białogórskiej w Sanoku. Zapis ten oznacza jedynie, że Powiat Sanocki w przedmiotowym porozumieniu przyjął do wiadomości, że Gmina Miasta Sanoka po ewentualnym wybudowaniu „nowego” mostu wystąpi do Powiatu Sanockiego o przekazanie „starego” mostu wraz z dojazdami. W przypadku takiego wystąpienia Gminy Miasta Sanoka, Zarząd Powiatu Sanockiego zachowa określone przepisami procedury, w tym wystąpi o zgodę na dokonanie darowizny do Rady Powiatu Sanockiego. Wówczas od decyzji Rady Powiatu Sanockiego będzie zależało, czy dojdzie do przekazania „starego” mostu wraz z dojazdami na rzecz Gminy Miasta Sanoka. Wybudowanie przez Gminę Miasta Sanoka „nowego” mostu spowoduje, że nastąpi ograniczenie ruchu na „starym” moście i niewykluczone też, że ruch ten może ograniczyć się tylko do ruchu pieszych i rowerów, co uzasadnia przejęcie w przyszłości tego mostu przez Gminę Miasta Sanoka;

Ze strony Powiatu Sanockiego porozumienie zostało zawarte przez Zarząd Powiatu Sanockiego, który jest organem wykonawczym. Zgodnie z art. 32 ustawy o samorządzie powiatowym Zarząd Powiatu wykonuje zadania Powiatu określone przepisami prawa, w szczególności gospodaruje mieniem Powiatu.

Odpowiedź na stanowisko Stanisława Chęcia, starosty sanockiego, w sprawie informacji na temat podpisanego porozumienia dotyczącego przejęcia mostu na Białą Górę przez Gminę Miasta Sanoka

Publikujemy odpowiedź radnego Miklicza
Sławomir Miklicz

Zaskoczony byłem stanowiskiem starosty sanockiego, pana Stanisława Chęcia, odnoszącego się do mojej wypowiedzi na sesji Rady Miasta Sanoka, dotyczącej przejęcia przez miasto mostu na Białą Górę.

W swojej wypowiedzi w żaden sposób nie oceniałem podpisania porozumienia przez pana starostę, moja wypowiedź oceniała tylko i wyłącznie relację między Burmistrzem, a Radą Miasta, w kontekście sporu kompetencyjnego. Jednak, skoro pan starosta zaprosił mnie do publicznej dyskusji na ten temat, to  w kilku zdaniach doprecyzuję kwestie, które najwyraźniej zostały źle zinterpretowane przez pana starostę.

Pan starosta twierdzi, że w porozumieniu zawartym 27 marca 2019 roku „tylko zasygnalizowano” przejęcie mostu przez Gminę Miasta Sanoka. Zatem zacytuję zapisy § 3, ust. 2 porozumienia „Gmina Miasta Sanoka zobowiązuje się, że po wybudowaniu stałego obiektu mostowego na rzece San przejmie od Powiatu Sanockiego i zaliczy do kategorii dróg gminnych tymczasowy most na rzece San w ciągu ulicy Białogórskiej wraz z dojazdami”. Według mnie burmistrz jednoznacznie zobowiązuje się do przejęcia mostu, a nie, jak ocenia ten zapis starosta, „tylko sygnalizuje”.

W swoim stanowisku pan starosta przywołuje podstawy prawne, ale niestety dość wybiórczo je traktuje i pomija te najważniejsze w tym zakresie. Ustawa o samorządzie, zarówno gminnym, jak i powiatowym, jednoznacznie określa kompetencje Rady do podejmowania uchwał w sprawach majątkowych dotyczących zasad nabywania, zbywania i obciążania nieruchomości (art. 18 pkt 9a dla samorządu gminnego oraz art. 12 ust 8a dla samorządu powiatowego). Obydwa samorządy takie uchwały podjęły, stanowiąc zasady, do których władza wykonawcza musi się stosować (uchwała RM z dnia 18.01.2011 nr IV/22/11 oraz uchwała RP z dnia 16.01.2015 nr V/26/2015). Porównując te dwie uchwały wyraźnie widać, że uchwała Rady Powiatu jest zdecydowanie bardziej rygorystyczna niż uchwała Rady Miasta. Wyraźnie widać, że Zarząd Powiatu ma zdecydowanie mniej swobody w gospodarowaniu majątkiem niż Burmistrz Miasta, aczkolwiek zarówno w mieście, jak i w powiecie, decyzja Rad jest niezbędna i decydująca.

Pan starosta twierdzi, że ze strony Powiatu Sanockiego porozumienie zostało zawarte przez Zarząd Powiatu Sanockiego, który jest organem wykonawczym. Z analizy dokumentów w tym zakresie wynika coś zupełnie innego. Otóż nie ma podjętej przez Zarząd Powiatu uchwały w tym zakresie oraz nie ma podjętej uchwały przez Radę Powiatu. Zatem w mojej opinii porozumienie podpisał starosta i wicestarosta, bez wymaganej w tym zakresie delegacji Zarządu Powiatu oraz Rady Powiatu. Nie oceniam tej sytuacji, nie jestem radnym powiatu, tylko radnym miasta, zostawiam ocenę tej sytuacji radnym Powiatu Sanockiego, jeżeli będą chcieli się tym zająć.

Przywołane przez pana starostę zapisy ustawy o gospodarce nieruchomościami (art. 13 ust. 2 i ust 2a) potwierdzają i wzmacniają tylko moje argumenty przedstawione w dyskusji na sesji rady miasta. Potwierdzają one potrzebę wypowiedzenia się rady w tym zakresie. Zapisy mówią jednoznacznie (…) (darowizny nieruchomości) stanowiącej przedmiot własności jednostki samorządu terytorialnego jej organ wykonawczy – za zgodą rady albo sejmiku (…)”.  Zatem nawet nie bardzo wiem, co pan starosta chciał powiedzieć, powołując się na te regulacje prawne.

Szanowni Państwo, im wnikliwiej bada się tę sprawę, tym więcej pytań i wątpliwości się pojawia. Nie oceniam pracy Zarządu Powiatu i Rady Powiatu Sanockiego w tej kwestii. To sprawa tego samorządu. Natomiast jako radny Miasta Sanoka czuję się w obowiązku stawiać pytania, które przecież Państwo do mnie różną drogą sami kierujecie. Np. dlaczego Rada Miasta Sanoka nie została poinformowana o takim porozumieniu, dlaczego przez 20 miesięcy trzymano tę sprawę w tajemnicy, wreszcie, co miasto zamierza zrobić z mostem na Białą Górę po oddaniu do użytku nowego mostu na Sanie? Tych pytań jest znacznie więcej, staram się na bieżąco udzielać Państwu tych odpowiedzi, które znam, natomiast na pozostałe postaram się uzyskać odpowiedź.

I na koniec. Po lekturze mojej odpowiedzi na stanowisko Stanisława Chęcia, starosty sanockiego, sami muszą Państwo odpowiedzieć sobie na pytanie, kto stara się być precyzyjnym w przekazywaniu informacji. Ze swojej strony pozostaję do dyspozycji mieszkańców Sanoka.

 Sławomir Miklicz

Radny Miasta Sanoka

 

 

 

 

                                                                                                            

 

6 KOMENTARZE

  1. Nie pierwszy raz radny krzyknie coś na sesji, a potem z tym leci do hejterskiego portalu. Jemu się wydaje, że wszyscy są tak głupi, jak on jest mądry…

  2. We wtorek, 1 grudnia o godz. 9:00, w Sądzie Rejonowym w Sanoku, odbędzie się posiedzenie w przedmiocie rozpoznania zażalenia na postanowienie Prokuratury Rejonowej o umorzeniu śledztwa w sprawie niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez urzędnika Starostwa Sanockiego. Swoim postanowieniem Prokuratura zamiata pod dywan bezprawne działania urzędnika i stwierdza że:
    – odstąpienie od przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie zajęć nieruchomości w 2016r. przez Polską Spółkę Gazownictwa nie jest nie jest niedopełnieniem obowiązków i nie nosi znamion czynu zabronionego,
    – wydawanie niekorzystnych dla mieszkańców Sanoka decyzji bez przeprowadzenia wymaganego przepisami KPA postępowania wyjaśniającego nie jest przekroczeniem uprawnień i nie nosi znamion czynu zabronionego,
    – odstąpienie od przewidzianego Ustawą ustalenia wysokości należnego pokrzywdzonym odszkodowania nie jest niedopełnieniem obowiazków i nie nosi znamion czynu zabronionego,
    – odstąpienie od ukarania PSG obligatoryjnymi wysokimi karami na szkodę Budżetu Państwa nie jest niedopełnieniem obowiązków i nie nosi znamion czynu zabronionego,
    – uzależnienie rozpoznania wniosku o wydanie decyzji na czasowe zajęcie nieruchomości od podjęcia określonego działania nie mającego wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie nie jest bezprawną groźbą w rozumieniu art. 191 i przekroczeniem uprawnień i nie nosi znamion czynu zabronionego
    Art. 191 § 1. kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
    W/w i inne działania urzędnika Starostwa są działaniami na szkodę interesu prywatnego i publicznego, a jednocześnie działaniami chroniącymi interesy Polskiej Spółki Gazownictwa, a także naruszają szereg przepisów Ustawy o Gospodarce Nieruchomościami i Kodeksu Postępowania Administracyjnego, co zostało potwierdzone wyrokami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego.

  3. W mętnej wodzie to i owo się da ukryć. Ale czy można w niej coś złowić na błysk? Mam na myśli błysk łysiny, co spod brylantyny iskrzy?

    • Oj, chciałaby dusza do raju, ale raj obok Platformy. A tak poważnie: czy można się dziwić, ze PiS wygrywa na Podkarpaciu, skoro PO ma takich mędrców i gawędziarzy na pierwszej linii?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj