Tratwa nas czeka? Dziewięć lat temu zmarł Marian Pankowski

Kartka z kalendarza: 3 kwietnia zmarł Marian Pankowski

Marian Pankowski – pisarz, więzień obozów koncentracyjnych, profesor slawistyki Université Libre de Bruxelles, Honorowy Obywatel Sanoka, który z sanockiego Podgórza, przez Kraków i studia na Uniwersytecie Jagiellońskim, po wojnie dotarł i osiedlił się w Belgii, stając się, poprzez swoją twórczość i pracę naukową, obywatelem świata.

 

Debiutował jako poeta jeszcze przed wybuchem II wojny, która przerwała jego studia polonistyczne w Krakowie. Studiował tam razem z Karolem Wojtyłą, o czym pisaliśmy przed kilkoma laty (https://tygodniksanocki.pl/2018/04/02/misterium-slowa-i-rozroba-w-polszczyznie/).

W 1942 roku został aresztowany i zesłany do obozów Auschwitz, Gross-Rosen, Nordhausen i Bergen-Belsen. Po wojnie osiedlił się w Belgii, gdzie ukończył studia slawistyczne i rozpoczął pracę na uniwersytecie.

Był autorem wielu literaturoznawczych rozpraw i esejów, publikowanych m.in. w paryskiej „Kulturze”. Pisał wiersze, opowiadania, powieści i dramaty. Z odwagą wypowiadał się na temat doświadczeń obozowych, obalając mity i nie unikając tematów dla wielu  kontrowersyjnych.

W swojej prozie często powracał wspomnieniami do rodzinnego miasta, wprowadzając do literackiego obiegu postaci i miejsca zapamiętane z dzieciństwa i młodości. Jego pisarski fenomen to polszczyzna rodem z sanockiego przedmieścia – soczysta i dosadna, za wskazaniem poetów polskiej przedwojennej awangardy odsłaniająca boleśnie istotę opisywanej rzeczy.

Dożył 92 lat. Do końca twórczy, nazywany przez krytyków przekornie „najmłodszym polskim pisarzem” – ostatnią powieść opublikował w roku 2010.

Zmarł 3 kwietnia 2012 roku w Brukseli.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj