Droga Krzyżowa w Zagórzu. A rzeźby same Ci opowiedzą

Droga Krzyżowa w Zagórzu. A rzeźby same Ci opowiedzą

Na wzgórzu zwanym Marymontem…

Zagórz, skraj miasta, na zakolu rzeki Osławy ujrzymy wzgórze a na nim ruiny warownego klasztoru Karmelitów Bosych, piękne wśród malowniczego krajobrazu. Zespół klasztorny, pomimo ogromu zniszczeń imponuje nadal rozmiarami i architekturą. Sama budowla powstała w okresie baroku, jednak typ fortyfikacji jest z czasów średniowiecza. Na ścianach świątyni, przetrwały freski prawdopodobnie Grzegorza Czajkowskiego. Na górnej kondygnacji wieży wschodniej wykonano taras widokowy, z którego możemy zobaczyć panoramę na całą okolicę.

Tutaj droga stacjami oznaczona…

By dojść do ruin klasztoru, idziemy ścieżką – drogą wśród pól. Od 24 sierpnia 2012 roku, mamy możliwość wędrować tą drogą, wśród rzeźb Drogi Krzyżowej Nowego Życia. Poszczególne stacje wykonali bieszczadzcy artyści. Miejsce to jest fragmentem Szlaku Papieskiego. Dzięki pomysłowi wykonania Drogi Krzyżowej, przestrzeń drogi od kościoła do ruin klasztoru zyskała nowy wymiar zarówno sakralny, religijny, artystyczny i turystyczny.

Każda z figur inna, każda wizja artysty inna

Oryginalność tej niezwykłej Drogi Krzyżowej polega na tym, że każdą z czternastu stacji stworzył inny artysta, związany z regionem bądź z samym Zagórzem. Artyści nie tworzyli spójnej wizji, bo każdy miał swoją. Rzeźby są wyrazem indywidualnego podejścia i stylu autora, co spowodowało, że powstało coś zupełnie niezwykłego – ta droga krzyżowa jest pełna obrazów, symboli i indywidualnych przemyśleń każdego z nich, co sprawia, że jest po prostu niezwykła.

Zobaczymy tam poszczególne stacje, z nazwiskami ich twórców. Warto zwrócić uwagę na poszczególne detale rzeźb. Np. Chrystus, który ma u dłoni 6 palców, chłopiec, który obojętnie rozmawia przez telefon komórkowy, twarze oprawców przybijających Jezusa do krzyża, czy zbite w gromadkę postacie przerażonych lamentujących dzieci.
Zdecydowanie ta Droga Krzyżowa – odbiega od stereotypu sztuki sakralnej.

Lidia Tul-Chmielewska (lidiatulchmielewska@tygodniksanocki.pl)

Stacja I Jezus na śmierć skazany (Zdzisław Pękalski)
Stacja II Jezus bierze krzyż na swoje ramiona (Bogusław Iwanowski)
Stacja III Jezus po raz pierwszy upada pod krzyżem (Franciszek Mikołajczak)
Stacja IV Jezus spotyka swoją matkę ( Jacek Kucaba)
Stacja V Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż Jezusowi (Antoni Łuczka)
Stacja VI Weronika ociera twarz Jezusowi ( Piotr Woroniec)
Stacja VII Jezus po raz drugi upada pod krzyżem (Adam Glinczewski)
Stacja VIII Jezus pociesza płaczące niewiasty (Jan Mogilany)
Stacja IX Jezus trzeci raz upada pod krzyżem ( Robert Onacko)
Stacja X Jezus z szat obnażony (Mariusz Mogilany)
Stacja XI Jezus do krzyża przybity (Tomasz Wermiński)
Stacja XII Jezus umiera na krzyżu (Ryszard Iwanicz)
Stacja XIII Jezus złożony na ręce Bolesnej Matki (Sebastian Trafalski)
Stacja XIV Jezus do grobu złożony (Waldemar Kordyaczny)

4 KOMENTARZE

  1. Tak. To bardzo wyjątkowe miejsce. Dziękuję za przypomnienie. Dawno tam nie byłem a mieszkam w sumie tak blisko. Pozdrawiam Redakcję. Michał

  2. Piękne miejsce, przedstawione w Magiczny sposób, staje się magiczne. Wielkie gratulacje dla Pani Lidii… Dziękuję że mogłam to zobaczyć w ten sposób.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj