Strajk ostrzegawczy pielęgniarek

 

2 sierpnia, punktualnie o godz.  11:00 pielęgniarki pracujące w sanockim szpitalu odeszły od łóżek pacjentów. Strajk ostrzegawczy trwał dwie godziny. To kolejny etap sporu zbiorowego. Pielęgniarki walczą o wyższe wynagrodzenia. OZZPiP przestrzega, że to może być początek fali protestów, a kluczową datą ma być 10 sierpnia, kiedy to pielęgniarki powinny otrzymać nowe wypłaty za lipiec.

Do strajkujących pielęgniarek nikt nie wyszedł. Na spotkanie nie zdecydował się ani dyrektor, ani żaden z przedstawicieli organu prowadzącego, którym dla szpitala jest Starostwo Powiatowe w Sanoku.

– Nie wiem, co robili przedstawiciele szpitala i starostwa. Być może fotografowali się z kolarzami Tour de Pologne – nie ukrywała zażenowania faktem nieobecności decydentów Małgorzata Sawicka, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Sanoku.

Strajk ostrzegawczy był częścią mediacji w ramach sporu zbiorowego. Kolejnym etapem jest strajk generalny, podczas którego pracy odmówić mogą wszystkie pielęgniarki pracujące w szpitalu. Jak twierdzą strajkujące, inicjatywa podjęcia rozmów i przedstawienia propozycji rozwiązania sporu jest teraz po drugiej stronie.

– Nie możemy się zgodzić na taką dysproporcję, gdyż jest to ogromna dyskryminacja osób, które za tą samą pracę, otrzymywałyby o 2 tys. zł mniej – tłumaczyła Sawicka. – Docierają do mnie sygnały, że dyrektorzy szpitali degradują pielęgniarki i położne, więc ich wypłaty wyniosą właśnie około 2 tys. zł mniej. Wiemy, że to „równanie” płac w dół wynika z braku pieniędzy, których przecież miało nie zabraknąć – dodaje.

– Z moich informacji wynika, że aby nasz pracodawca w minimalnym zakresie wykonał ustawę, to potrzebuje 1 mln 700 tys. zł miesięcznie, a NFZ oferuje mu 500 tysięcy. Co miesiąc mamy niedoszacowanie na poziomie 1 mln.200 tys. zł – twierdzi Sawicka.

Wprowadzona ustawa zakłada bowiem zaszeregowanie w nowej tabeli płac od 1 lipca:

mgr pielęgniarstwa albo położnictwa – pensja wzrasta z 5 478 zł do 7 304 zł – wzrost o 1 827 zł;
pielęgniarka lub położna wymagająca wyższego wykształcenia i specjalizacji, albo pielęgniarka, położna ze średnim i specjalizacją – z 4 186 zł do 5 775 zł – wzrost o 1 590 zł;
pielęgniarka ze średnim wykształceniem – z 3 772 zł do 5 323 zł – wzrost o 1 550 zł

 

https://www.facebook.com/zwiazek.pielegniarek/videos/473722930759244

3 KOMENTARZE

  1. A jakby tak wszyscy odchodzili od swoich stanowisk pracy na 2godz? Nie podoba się to złożyć wypowiedzenie, przyjadą inni którzy nie beda ciągle narzekać. Jakoś za Covida nikt nie plakał a teraz kiedy kasa uszczuplona to strajk. Wywalić dyscyplinarnie to się nauczą.

      • Zapraszam do kształcenia się na pielęgniarkę, bardzo zapraszam. Zarób te krocie, nie przesypiaj nocy, pracuj w święta kiedy rodzina się spotyka, rób za 3 bo jesteś sama na dyżurze, adrenalina, pośpiech, stres będą Tobie towarzyszyć, patrz śmierci w oczy i ciesz się życiem

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj