Nie będzie podwyżek cen za śmieci

Nie będzie podwyżek cen za śmieci

Mieszkańcy Sanoka mogą odetchnąć póki co z ulgą. Stawka opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi pozostaje bez zmian, czyli 29 zł miesięcznie od osoby. Planowana była podwyżka aż do 39 zł, radni jednak nie zagłosowali za wzrostem opłat.

Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta Sanoka radni dyskutowali nad podwyższeniem stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi z 29 zł na 39 zł miesięcznie – mowa oczywiście o odpadach zbieranych i odebranych w sposób selektywny. Uchwała zakładała, że osoby, które nie wypełnią obowiązku selektywnego zbierania i oddawania odpadów, będą musieli liczyć się z opłatą wysokości 78 zł za miesiąc.

„W budżecie miasta na 2023 rok na pokrycie kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi zaplanowano wydatki w wysokości 12 622 820 zł. Wpływy z opłat na rok 2023 zaplanowano w oparciu o przewidywane wpływy roku bieżącego w oparciu o stawkę opłaty w obecnej wysokości tj. 29 zł i ilości mieszkańców 26 972 osoby tj. 29 zł x 26 972 x 12 miesięcy = 9 386 256 zł. W związku z tym przy zakładanych wydatkach na rok 2023 w wysokości 12 622 820 zł konieczne będzie pokrycie części kosztów z dochodów własnych w wysokości 3 236 564 zł. Pokrycie wydatków z opłaty za gospodarowanie odpadami, bez konieczności dopłaty z budżetu, będzie możliwe przy wysokości stawki zaproponowanej w projekcie uchwały wynoszącej 39 zł/osobę/miesiąc: 26 972 osób x 39 zł x 12 miesięcy = 12 622 896 zł” – tak brzmiał zapis planowanej uchwały, która nie została przegłosowana. Należy zaznaczyć, że ilość mieszkańców nie jest wartością stałą, zmienia się w każdym miesiącu w związku ze składanymi korektami deklaracji. Do wyliczeń przyjęto ilość osób zamieszkałych na koniec miesiąca sierpnia, według której planowano wpływy do projektu planu budżetu miasta na rok 2023 .

Dyskusja nad podwyższeniem stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi trwała niespełna dwie godziny, z czego merytoryczna dyskusja trwała kilkanaście minut. Radni zamiast pochylić się rzeczywiście nad problemem i zaproponować jakieś rozwiązania rozmawiali na temat wykształcenia, pracy, zarobków – mnóstwo było utarczek słownych, które niczego nie wnoszą. Dyskusja trwałaby pewno w najlepsze, jednak Wanda Kot złożyła wniosek o zakończenie tej bezsensownej wymiany zdań. Radna słusznie zauważyła, że takie rozmowy mogą być prowadzone podczas spotkań przy kawie, a nie na sesji Rady Miasta Sanoka, gdzie powinny obwiązywać pewne zasady, a radni powinni mieć nieco szacunku do słuchaczy oraz mieszkańców, o których tak bardzo, jak zawsze podkreślają dbają i mają ich dobro na uwadze.

Radny Piotr Kot złożył wniosek formalny. Radny zaproponował, aby stawka opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi wzrosła z 29 zł na 35 zł, natomiast osoby, które nie wypełniałyby tego obowiązku płaciłyby zamiast 78 zł – 70 zł. Wniosek nie został zaakceptowany. Siedmiu radnych było za, siedmiu przeciw, pięciu wstrzymało się od głosu.

Następnie radni głosowali nad projektem uchwały. Trzech radnych było za podwyższeniem opłat, 11 – przeciw, a 5 wstrzymało się od głosu.

dcz

3 KOMENTARZE

  1. Ostatnia podwyżka dla posiadaczy KDR była na poziomie 143 procent. Szczęśliwi posiadacze KDR dostali też aż 1 zł obniżki i płacą obecnie 28 zł. Radny miejski nie mieszkający od jakiegoś czasu już w bloku nadal podrzuca śmieci do kontenerów spółdzielnianych, a dziś miał tyle do powiedzenia. Dziś również próbowano podnieść opłatę z 29 zł na 39 zł (34,5 procent). Wcześniejsze wyliczenia burmistrza mówiły jednak o kwocie 41 zł. I się nie udało. Próbowano (radny Kot) przegłosować bodaj podwyżkę na 35 zł. Też się nie udało. Straszono jakąś izbą obrachunkową – ja już się boję co to będzie. Straszono emisją CO2. Miliard najbogatszych ludzi na Ziemi produkuje 40 procent całego emitowanego CO2. Miliard najbiedniejszych jest odpowiedzialnych za 0,5 procent emisji CO2. Gdyby ten miliard najbiedniejszych podwoił tę emisję, z trudnością dałoby się to odczuć w globalnych statystykach. Gdyby ten miliard najbogatszych zredukował ją o połowę dałoby to konkretny i mierzalny efekt. Zwiększenie emisji przez najbiedniejszych to dostęp do czystej wody, jedzenia, do opieki zdrowotnej czy do edukacji. Zmniejszenie emisji dla najbogatszych to rezygnacja z jednego z kilku samochodów, z wyrzucania jedzenia, z lotów samolotem na wakacje. Ludzie – ktoś te pieniądze przecież fizycznie kasuje. Dość! ps. Panie Sławku – odwróć pan te wyliczenia spółdzielniane na drugą stronę (verte!) Przyjął pan do wyliczanek kwotę 35,5 a właściwa kwota to ta z drugiej strony – 32,95 zł. Stąd pewnie i u pana nadpłata za wodę w okresie rozliczeniowym. Podwyżka za podgrzanie wody jest więc na poziomie 94,53 procent (z 32,95 na 64,1 (zaliczkowo)). Proszę być dokładnym! Z kolei obiecanki rzecznika pis, prezesa spgk i prezesa hydro sanok w jednej osobie, że podwyżka będzie na poziomie 40 procent jak widać mija się z prawdą i należy te jego obiecanki między bajki włożyć

  2. Policzmy – rodzina 2+3. Stawka uwzględniająca złotego „ulgi”. Miesięcznie 5×28 = 140 zł W skali roku 140 x 12 = 1680 zł. Jak dowalą na te 40 to wyliczenia będą takie. Miesięcznie 40 x 5 = 200 zł, a w skali roku – 200 x 12 = 2400 zł. Za same śmieci. Dobrze się czujecie? Mam 3 tygodnie w roku tylko po to robić aby sponsorować edukację ekologiczną o której mówiła dziś pani naczelnik, czy może mam sponsorować stare wysypisko które przez 30 lat ma być monitorowane? Wymyślcie coś lepszego ok. Materiał z sesji o podwyżce dla rodzin wielodzietnych dziwnym trafem znikł z youtube – taka nowomoda i wolność słowa. Wstyd! Na rolbę ponad 600 tys + 400 tys dofinansowanie, na fotele do sdk 250 tys i kolejne 130 tys ze spółki miasta (sdk) i na to jest, a tu szukacie naiwnych?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj